niedziela, 26 stycznia 2014

A W SADZIE CICHO, CICHO I... MROŹNO

Zima jednak postanowiła dać o sobie znać i to w sposób beznamiętnie stanowczy, chwytając wszystko wokół w mroźnym uścisku. A już mieliśmy nadzieję, że w tym roku uda się "prawdziwej zimy" uniknąć. Nie udało się...

Sad i otaczające nas zagajniki zastygły w bezruchu i ciszy.
Fot. Akcja migracja
 Ule milcząco wyczekują wiosny.
Fot. Akcja migracja
A my wśród zmrożonej bieli szukamy niemych świadków cieplejszych czasów.
Fot. Akcja migracja

Fot. Akcja migracja
Psom ta pogoda też specjalnie nie odpowiada. Nie dość, że zimno, to jeszcze pokryty warstwą lodu śnieg kaleczy łapy. Lepiej schować się pod drzewem, gdzie śniegu jakby trochę mniej.
Fot. Akcja migracja
 
Byle do wiosny!

wtorek, 21 stycznia 2014

U PROGU WIECZORU

Zimno, ciemno, cicho... czas rozpalić światełka i cieszyć się każdą chwilą...
Fot. Akcja migracja

Miłego wieczoru!

wtorek, 14 stycznia 2014

TAK PODEJRZEWALIŚY - TERAZ MAMY DOWÓD (NAUKOWY)

Okazuje się, że Akcja Migracja ma naukowe podstawy!

Jak podaje BBC, a w ślad za nim Gazeta Wyborcza, brytyjscy naukowcy odkryli tajemnicę zadowolenia z życia! Okazuje się, że wbrew pozorom kluczem do dobrego samopoczucia nie jest wygrana na loterii, podwyżka, czy awans zawodowy. To przeprowadzka w sąsiedztwo terenów zielonych powoduje pozytywny i - co ważne - długotrwały wpływ na stan emocjonalny i satysfakcję z życia.
Fot. Akcja migracja

Z opracowania opublikowanego w Environmental Science and Technology Journal wynika, że takie sukcesy życiowe, jak wygrana, podwyżka pensji, czy awans, choć uszczęśliwiają, to efekt ten utrzymuje się najwyżej sześć miesięcy do roku, po czym samopoczucie wraca do stanu wyjściowego. Natomiast zamieszkiwanie w sąsiedztwie lasu, czy parku czyni szczęśliwym w sposób trwały. W tym przypadku wśród badanych pomimo upływu trzech lat kondycja psychiczna wciąż utrzymywała się na wyższym poziomie. 
Fot. Akcja migracja
Naukowcy uzyskali dowody, że ludzie przebywający wśród zieleni są mniej zestresowani i podejmują rozsądniejsze decyzje. Poprawia się też ich zdolność komunikacji z innymi. Skutkuje to np... obniżeniem ilości rozwodów.

No cóż, dla nas wyniki badań brytyjskich naukowców nie są zaskoczeniem, choć to miło wiedzieć, że nasz wybór życiowy jest naukowo uzasadniony ;-)
Fot. Akcja migracja

niedziela, 12 stycznia 2014

WNĘTRZARSKIE INSPIRACJE - MEBLE: KROK I - BOCONCEPT

Powoli zapominamy o remontowym maratonie. Co więcej, z nowym rokiem zdają się wstępować w nas nowe siły, tak że jesteśmy chyba gotowi, by zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem - czymś trzeba te nasze metry wypełnić. Generalną koncepcję mamy - tu stół, tam sofa, dalej fotel itd. Pozostają szczegóły, konkretne wybory... Trzeba zatem znów ruszyć na poszukiwania inspiracji oraz konkretnych ofert, tym razem już nie tylko w wirtualnym świecie, ale także w tzw. "real'u".

Łatwo powiedzieć "stół", "sofa", "fotel", ale jakie?! Dziesiątki modeli, setki rodzajów wykończeń i to odrzuciwszy wszystkie te, które są w stylach nam odległych. Hmm... Z drugiej strony, to jedna z zalet "migracji" - mamy pusty dom! To jak będzie wyglądał, zależy tylko od nas, a i o nieodwracalne błędy, jakie mogły się zdarzyć na wcześniejszych etapach budowy, teraz trudniej, więc spoko, czeka nas sporo radości.

*     *     *

Zachęceni ciekawym tegorocznym katalogiem, pierwsze kroki w nowym roku na ścieżce naszych poszukiwań skierowaliśmy  do salonu BoConcept.
Fot. Akcja migracja


Od razu spotkała nas miła niespodzianka. Już na początku zostaliśmy uraczeni pyszną kawą i ciasteczkami...
Fot. Akcja migracja

Bardzo to miłe i niewątpliwie dobrze świadczy o podejściu firmy do potencjalnego klienta, zwłaszcza, że takim gestom towarzyszy kompetentna, bardzo uprzejma i nienachalna pomoc osób prowadzonych sklep. Salon BoConcept w Gdyni ma u nas dużego plusa.

Przeglądając katalog mieliśmy już swoje typy, ale nic nie zastąpi kontaktu na żywo. Przede wszystkim katalogowe zdjęcia nie oddają w pełni rzeczywistych rozmiarów mebla, proporcji, sposobu jego wykończenia. Np. charakterystyczny fotel Imola okazał się dużo większy niż można by się spodziewać.
Źródło: pinterest.com

Z kolei pewna komoda, choć zwróciła naszą uwagę już na kartach katalogu, to dopiero na żywo zrobiła na nas wrażenie.
Fot. Katalog  BoConcept via AMM blog

Fot. Akcja migracja

Prosta, ale dopracowana forma, świetny kolor (matowy antracyt), pojemne szuflady. Na dodatek prezentowana była na ciemnoszarej kamiennej podłodze i z szarymi ścianami w tle. Gdzieś już chyba taki zestaw widzieliśmy...
Fot. Akcja migracja

Naszą uwagę przykuła też aranżacja przedpokoju z wykorzystanie pomysłowej szafki na buty.
Fot. Akcja migracja

Buty rzecz konieczna, zawsze uzbiera się kilka par, które używa się na bieżąco, warto by te były zawsze pod ręką, a nie ukryte głęboko w szafie lub garderobie. Buty nie są jednak ozdobą wnętrza. BoConcept wymyślił na to lekarstwo:
Fot. Akcja migracja

Buty są, a jakoby ich nie było :-) Fajne, co nie? Wystarczyła obrotowa konstrukcja szafki.

Ps.
Nasze zdjęcia słabe, bo robione telefonem. Aparatu zapomnieliśmy - jeszcze mało z nas profesjonalni "researcherzy" ;-)