czwartek, 6 lutego 2014

BORO



Fot. Akcja migracja
Ciekawi nas, co dostrzegacie w tych oczach? My widzimy w nich ufność i doświadczenie nestora psiego rodu, który wiernie spoczywając u boku swych Państwa ze stoickim spokojem obserwuje harce psiej młodzieży.

7 komentarzy:

  1. A ja widzę wnikliwość , skupienie , spokój .
    Ale mając takich właścicieli , nie dziwota, też bym był spokojny .
    Pozdrawiam Janiczek .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiamy serdecznie i prosimy podrapać za uchem swoich czworonożnych przyjaciół:)

      Usuń
  2. Boro /od Borysa Jelcyna/ mix owczarka wschodnioazjatyckiego z owczarkiem niemieckim zachował cechy charakteru azjaty.
    Pomimo dość dramatycznych przejść w młodości u poprzedniego właściciela w zachowaniu nie zdominowała agresja.
    Obecnie dożywa spokojnej starości bez większych dolegliwości i oby tak dalej.
    Pozdrawiam.Współwłaściciel Bora, a także "szpica mini" Mimi oraz "chihuahua" Kiwi.
    Sąsiad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego "chihuahua", to ja wiem od jakiej wysokości ....
      Pozdrawiam sąsiada .Janiczek.

      Usuń
    2. Dlatego pewnie wzięty w " " :))
      Ale trzeba powiedzieć, że jest bardzo sympatyczny!!

      Usuń
  3. Mówią, że oczy są zwierciadłem duszy,a psy na pewno takową mają. Ja dostrzegam w nich stoicki spokój i dystans do świata, którego naprawdę Borikowi zazdroszczę! Uwielbiam takie mokre psie nosy - w mojej nomenklaturze nazywam je "funfle"...pozdrawiam, Beata (od Szultkowej bandy)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak Boro ma w sobie duży dystans i spokój, zwłaszcza, że wciąż przybywają młodsi koledzy/koleżanki i musi je znosić...:)
      To jest senior i, jak to powiedział Szultkowy Jegomość, superpies :))

      Usuń