niedziela, 5 maja 2013

DROBIAZGI, A CIESZĄ

Pogoda coraz piękniejsza. Szkoda każdej minuty w domu. Jesteśmy już zatem po porannym "obchodzie" posiadłości. Oto pierwsze dzisiejsze spostrzeżenia.
Fot. Akcja migracja
Tulipany w pełnej okazałości, tylko z rana jeszcze nierozwinięte...

Fot. Akcja migracja
 Jest też szansa na piękne kwiaty bzu...
Fot. Akcja migracja
Byle tylko pąki nie przemarzły.  

Są i zawilce
Fot. Akcja migracja
 i dzikie fiołki (które mamy na "kulinarnym oku"),
Fot. Akcja migracja
no i oczywiście pokrzywa, z którą, jak już wiecie, wiążemy pewne plany.
Fot. Akcja migracja

Wszystko to drobiazgi, ale nam wystarczają w zupełności, by już od rana tryskać dobrym humorem, czego i Wam życzymy.

Miłej niedzieli!

sobota, 4 maja 2013

MAJÓWKA

Majówka wielu wygania z miasta. Dla nas to tylko kolejny powód, by jeszcze głębiej zaszyć się na wsi, zwłaszcza, że aura dopisuje.
Fot. Akcja migracja
Można napawać się słońcem (choć wiaterek jeszcze chłodnawy), śpiewem ptaków, rozkwitającą niemal w oczach przyrodą...

Fot. Akcja migracja
Z błogim lenistwem jednak nie przesadzamy - ogród (a raczej jego nieśmiała zapowiedź) nie będzie czekał, a pracy dookoła mnóstwo. Nie dziwcie się zatem, że z boku czai się taczka, łopata i kolejna porcja sadzonek...
Fot. Akcja migracja

Naszym drogim Czytelnikom życzymy jednak przede wszystkim beztroskiego wypoczynku!

niedziela, 28 kwietnia 2013

BOCZNIAK

A może wyhodować boczniaki...?
Czemu nie!!
Okazuje się, że nie jest to bardzo trudne zadanie, wystarczy trochę miejsca w domu, chęci i prawie gotowe!
Trzeba oczywiście kupić (w internecie jest tego zatrzęsienie) podłoże przerośnięte grzybnią boczniaka, tzw. balot, ustawić go w niezbyt jasnym pomieszczeniu, gdzie panuje temperatura 10-16 stopni, przykryć folią (jak każdy grzyb, boczniak lubi dużo wilgoci) i czekać!
Po około miesiącu zbieramy pierwsze plony:)
 
Fot. Akcja migracja
Fot. Akcja migracja

Teraz możemy tworzyć potrawy, jakich tylko kubeczki smakowe zapragną:) Boczniaki są bardzo delikatne, kruche, dobrze, jeśli nie są zdominowane przez mocne przyprawy.
Fot. Akcja migracja


Pierwsza potrawa, na jaką się skusiliśmy, to boczniak w sosie śmietanowym.

Składniki:
- boczniaki
- śmietana
- cebula
- pieprz i sól
- pietruszka
- kiełki do posypania

Cebulę należy zeszklić na maśle, dodać pokrojone w kostkę grzyby, sól i pieprz.
Boczniaki puszczą sporo soku, wówczas warto przykryć je pokrywką i dusić tak długo, aż zmiękną.
Została jeszcze śmietana - wlać na sam koniec, krótko pogotować, posypać pietruszką, kiełkami i GOTOWE !!
Fot. Akcja migracja

Pyszne, bardzo delikatne, pożywne danie i co najważniejsze, przygotowane przynajmniej w większości z własnych składników.
Fot. Akcja migracja

Podobno w tradycyjnej medycynie chińskiej i japońskiej boczniaki są stosowane jako środek przedłużający życie...



sobota, 27 kwietnia 2013

Z CYKLU "SZEFIE, DA SIĘ ZROBIĆ!"

Dzisiejsze zdjęcia pozostawiamy bez komentarza, pozbawionym wykształcenia technicznego wyjaśniamy jedynie, że prezentujemy na nich "rewolucyjny system instalacji rynien spustowych" testowany u jednego z naszych sąsiadów.
Fot. Akcja migracja

Fot. Akcja migracja

Udanej soboty!