Słoneczko przygrzewa, ptaszki ćwierkają, końskie muchy gryzą - idealny czas na lekkie śniadanko w ogrodzie.
![]() |
| Fot. Akcja migracja |
Przy okazji mogliśmy przetestować najnowszy nabytek - pachnący nowością (no dobra, w istocie olejem) taras.
![]() |
| Fot. Akcja migracja |
Zazwyczaj staramy się być oszczędni w pochwałach, ale tym razem zrobimy wyjątek - taras jest ekstra! Nagrzane naturalne deski pod bosymi stopami, zewsząd zieleń, dużo miejsca, niezobowiązująca atmosfera z dala od spojrzeń ciekawskich w ogrodowej części domu... tak to można jadać, nawet na turystycznym stoliku :-) Płytki, kamień, kompozyty niech się chowają! Drewniany taras jest bezkonkurencyjny. Wart każdej użytej deseczki. Im większy tym lepszy, bo - jak wyjaśnił nam nasz wykonawca - z tarasem jest jak z łódką do wędkowania, jaka by nie była duża i tak okaże się za mała :-)
![]() |
| Fot. Akcja migracja |
Udanego letniego dnia!












