środa, 12 lutego 2014

HOOKED WALL LAMP

Dziś za sprawą bloga studio karin trafiliśmy na ciekawą lampę ścienną. Choć generalnie nie jesteśmy zwolennikami złotych dodatków w wystroju wnętrz, to jednak połączenie odrobiny złota z matową czernią w tej trochę retro, trochę industrialnej lampie zrobiło na nas duże wrażenie.
Fot. Buster+Punch via Artilleriet
Niesamowita jest zwłaszcza żarówka niczym wprost z pracowni Edisona.
Fot. Buster+Punch via Artilleriet
Nam podoba się bardzo, a Wy jak ją oceniacie?

sobota, 8 lutego 2014

CLASSROOM

Dzisiaj chcielibyśmy podzielić się z Wami obrazem, który niezmiennie podnosi nas na duchu - obrazem pustej sali lekcyjnej/wykładowej.
Fot. Akcja migracja
Oczywiście można go analizować pod kątem zestawienia barw (biel z nasyconym niebieskim i matową czernią komponuje się bardzo ładnie), skromnej ale estetycznej aranżacji, wykorzystaniem metaloplastyki zamiast tradycyjnej lamperii itd. Nas w tym obrazie urzeka jednak co innego: pustka, cisza, spokój! Jak dobrze, że są momenty w roku, gdy można ich w takim miejscu zaznać ;-)

czwartek, 6 lutego 2014

BORO



Fot. Akcja migracja
Ciekawi nas, co dostrzegacie w tych oczach? My widzimy w nich ufność i doświadczenie nestora psiego rodu, który wiernie spoczywając u boku swych Państwa ze stoickim spokojem obserwuje harce psiej młodzieży.

wtorek, 4 lutego 2014

MARMUR WE WNĘTRZACH

Zapewne już nie pamiętacie, jak jakiś czas temu wspominaliśmy o naszym zauroczeniu naturalnym kamieniem. Pokazywaliśmy wówczas m.in. to zdjęcie:
Fot. Akcja migracja
Przedstawia ono marmurową płytę, która zainspirowała nas do zmiany koncepcji wystroju korytarza.

Aranżacja naszego holu nie jest rzeczą łatwą. Długi, stosunkowo wąski, z małym dopływem światła dziennego, choć niezbędny i funkcjonalny, oprócz dobrego oświetlenia, potrzebował także tego "czegoś", co nada mu charakteru.
Fot. Akcja migracja

Początkowo, zgodnie z podróżniczo-kolonialną koncepcją wnętrz, miał on wyglądać tak:
www.dobreprojekty.com

Ostatecznie jednak podróżnicza koncepcja staranie przez nas podkopywana kolejnym zmianami, upadła. Zebra jednak pozostała - do czasu, a ściślej, do czasu wspomnianej wizyty w zakładzie kamieniarskim. Tam, jakby przy okazji, całkiem przypadkowo, kombinując jakby tu w domu jeszcze "upchnąć" trochę kamienia, wymyśliliśmy, że nasz korytarz będzie jednak wyglądał tak: (no może tych listewek nie planowaliśmy ;-)
Fot. Akcja migracja

Okazało się, że chcieć to móc. Marmur pocięto, dowieziono (pewnie sąsiedzi myśleli, że budujemy sobie sarkofag ;-), 
Fot. Akcja migracja
przyklejono,
Fot. Akcja migracja
Fot. Akcja migracja
ściany pobrudzono ;-)

Z efektu jesteśmy zadowoleni. Przy okazji "wstrzeliliśmy" się we wnętrzarski trend. Okazuje się bowiem, że marmur we wnętrzach jest jak najbardziej na czasie (zob. np. relację z tegorocznego Stockholm Furniture Fair zamieszczoną na blogu studio karin). Fajnie.
Fot. Akcja migracja