piątek, 14 listopada 2014

BABIE LATO W LISTOPADZIE?

Dziś jest wietrznie i chłodno... ale jeszcze kilka dni temu mieliśmy wrażenie, że w najlepsze trwa późne lato!
Fot. Akcja migracja
Fot. Akcja migracja
Fot. Akcja migracja

Poranny chłód szybko ustępował promieniom słońca, odkrywając małe cuda natury.
Fot. Akcja migracja

Zakwitły mlecze, uwijały się ptaki...
Fot. Akcja migracja

Liść wcale jeszcze nie opadł...
Fot. Akcja migracja

Pięknie... Pięknie móc na to wszystko patrzeć!

wtorek, 4 listopada 2014

5 KROKÓW DO ZMIANY

W naszym domu mamy kilka mebli, które dostaliśmy, żeby nieco wypełnić pustkę, nie siedzieć na podłodze, nie spać na dmuchanym materacu. Zanim kupimy nowe, może uda się dostosować te pierwsze do naszych potrzeb. Zwłaszcza, że niektóre z nich nawiązują do stylu skandynawskiego... Próbujemy!

Krok pierwszy.
Ściągamy tapicerkę i szlifujemy:

Fot. Akcja migracja

Krok drugi.
Malujemy na biało:

Fot. Akcja migracja

Krok trzeci.
Porównujemy:

Fot. Akcja migracja

Krok czwarty.
Szukamy miejsca:

Akcja migracja
Krok piąty.
Zadowoleni z siebie uznajemy kolejne zadanie z cyklu diy za wykonane!

niedziela, 2 listopada 2014

STOLIK KAWOWY - STOLIK BETONOWY

Nie mamy na razie nawet sofy, a już myślimy o małym stoliku, tzw. kawowym, który by ją uzupełniał. Myśli są raczej mało skonkretyzowane, bo i perspektywa zakupu mebli do salonu odległa, wciąż bowiem wyczekujemy na odzyskanie równowagi budżetowej po wiosennych inwestycjach. Salon, poza odosobnionymi szaleństwami typu lampa, ma przy tym niski priorytet, więc na razie, nieponaglani, spokojnie szukamy inspiracji.

Zaciekawił nas m.in. ten zestaw surowych szarości:
Jason Hering’s Loft; designed by Renee Arns Stylist & Interior Designer
 via homedsgn
Pomijając fajną lampę i kanapę o pięknym szarym kolorze, to właśnie stolik nas zaciekawił. Zachęceniu sukcesami ze stolikiem - paletą i drabiną - wieszakiem, zastanawiamy się nawet, czy nie dałoby rady takowego wykonać samodzielnie. Pożyjemy zobaczymy...

wtorek, 28 października 2014

PROJEKT "DRABINA"

Trzymamy się drewnianych klimatów. Niedawno ruszył bowiem "projekt drabina" - drugie po stoliku z palety przedsięwzięcie z kategorii do it yourself w naszym domu.
Fot. Akcja migracja

Pomysł dobrze znany - drewniana drabinka w roli dekoracji, a jednocześnie praktycznej półeczki, czy wieszaka.
Fot. Akcja migracja

Postanowiliśmy nie wykorzystywać zbyt ciężkich i topornych drabin, które pozostały po ekipie budowlanej, lecz samodzielnie wykonać lekką i niewielką drabinkę o stopniach nachylonych pod kątem pozwalającym użyć ich jako małych półeczek.

Nasza drabina trafi do pokoju gościnnego, który będzie miał nieco łagodniejsze oblicze w porównaniu z resztą domu, bo też i jego "gościnny" charakter wkrótce nabierze szczególnego znaczenia.
Fot. Akcja migracja

Drabina na razie została jedynie skręcona i poddana pierwszym testom. Wymaga jeszcze pomalowania - a jakżeby inaczej - na biało.
Fot. Akcja migracja